
Ciastka rozdrabniamy na piasek i łączymy z masłem. Wykładamy nimi tortownice (o średnicy ok. 24cm) i wkładamy do lodówki do schłodzenia.
Przygotowujemy wg instrukcji na opakowaniu, studzimy i wkładamy do lodówki. Należy uważać aby galaretka całkowicie nie stężała, ponieważ wylewamy ją na sernik w momencie kiedy zacznie tężeć.
W pierwszej kolejności żelatynę rozpuszczamy w ok 70 ml zimnej wody aby napęczniała. Rozpuszczamy ją w garnku na niewielkim ogniu - nie dopuszczamy to zagotowania, ponieważ straci swoje właściwości żelujące! Następnie przestudzić.
Śmietanę ubijamy wraz z cukrem na sztywno. Stopniowo dodajemy serki homogenizowane, gdy masa się połączy dodajemy przestudzoną żelatynę.
Wylać masę na schłodzony spód i wstawić ponownie do lodówki aby stężała.
Masa serowa tężeje bardzo szybko, po około godzinie możemy sprawdzić - jeśli stężała układamy wybrane owoce na wierzchu sernika oraz wylewamy tężejącą galaretkę. Wkładamy ponownie do lodówki.