Wielki post

Wyjątkowy czas dla każdego chrześcijanina. Jak sama nazwa wskazuje wielki post to okres, w którym powinnismy wyjątkowo zastanowić się nad swoim postępowaniem oraz w ramach umartwiania się moglibyśmy z czegoś zrezygnować… Część mojej rodziny co roku rezygnuje na te 40 dni z konkretnych „przyjemności” wiec ja oczywiście nie mogłam być „gorsza” .. 😉

Nie muszę chyba mówić ze wstrzemięźliwość nie jest moja mocna strona… 😉 i tak oto idąc tropem męża postanowiłam zrezygnować z jednej z największych przyjemności czyli wszelkich słodkości i o zgrozo! Z pieczenia! Dzięki temu ze względu na chwilowy brak amatorów słodkości musiałam zawiesic działalność na blogu i już kolejny tydzień czekam z niecierpliwością na te upragnione święta wielkanocne! 😉 Mam nadzieje, ze wrócę ze zdwojoną siłą 😉

Share: